sobota, 01 listopada 2008
Nowy pomysł

Jak to zazwyczaj bywa, po naszej ostatniej wycieczce kolejką waskotorową do lasu spotkaliśmy się przy wódeczce, piwku i szampanie pitym z okazji urodzin Sosny by obejrzeć zdjęciuszka zrobione podczas naszego leśnego pikniku. Doktorostwo Gawłowie przedstawiło bardzo wstępny projekt naszej eskapady przewidzianej na majowy weekend. My ten projekt rozwinęlismy i na nastepnych podstronkach tego serwisu będziecie mogli się zapoznać ze szczególami.

Głównym celem będą nasze wizyty w polskich szkołach i placówkach kulturalnych na Mołdawii. Być może, tak jak w maju 2008 roku, kiedy odwiedzilismy polską szkołę w Kołomyji na Ukrainie uda nam sie zebrać jakieś prezenciory, podarki dla polskich dzieciaków, którym przecież nie żyje się tam lekko. Chcemy zapoznać się z problemami dnia powszedniego, warunkami w jakich żyją nasi rodacy w tym, chyba najbardziej egzotycznym i odizolowanym od świata zakątku Europy. Chcemy też dotrzeć do Polaków zamieszkałych w Autonomicznej Republice Gagauzji o której mało kto słyszał a także w nieuznawanej przez cały świat ale de facto suwerennej Republice Naddniestrzańskiej.

Nasza wycieczka to jednak nie tylko odwiedziny u Polaków mołdawskich, to również zwiedzanie (Kiszyniów, Akerman, Odessa) a także balety do późnej nocy, tańce, śpiewy przy dźwiękach gitary i poranny kac leczony czym się da. Nie jest to impreza dla smutasów, ponuraków, ludzi z muchami w nosie.

Kto chce może do nas dołączyć. Szczegółowa trasa podana jest w oddzielnym linku.

Najnowsze wieści są takie: Po naszym spotkaniu organizacyjnym u Gawłów i wnikliwej analizie trasy jaka mamy pokonać, zrezygnowaliśmy z wizyty w Odessie i na zamku w Akermanie, odwiedzimy za to Chocim i Kamieniec Podolski.. Akerman i Odessę zostawimy na nastepną naszą eskapadę. Szczegóły w odpowiednich linkach w tym serwisie.

NAJNOWSZA WIADOMOŚĆ

z ostatniej chwili

Dr. Gaweł skontaktował się telefonicznie z Polakami w Gagauzji u których będziemy spali. Miejscowi Polonusi są zachwyceni naszą wizytą w tym jakże egzotycznym zakątku Europy. Chętnie nas przyjmą pod swój dach, będziemy nocować po 2-3 może 4 osoby w domach miejscowych Polaków. Niestety ponownie muszę wnieść korektę do naszego harmonogramu podróży. Dlaczego? Otóż planowaliśmy wizytę w stolicy Gagauzji - Komracie w dniu 3 maja. Od prezesa Związku Polaków w Komracie dowiedzieliśmy się, że tego dnia nie będzie tam zupełnie nikogo z Polskim rodowodem, ponieważ wszyscy jadą na "Wielki Festyn" z okazji Konstytucji 3 maja do Styrczy, gdzie planowaliśmy wizytę dzień wcześniej. Ponieważ nie mamy wpływu na termin "Wielkiego Festynu" i nie możemy go przełożyć na inny dzień w związku z tym musimy się dostosowac do mołdawskich i gagauskich Polaków. Zmiany właśnie wprowadziliśmy.

 

14:03, jelizawietka , 1. Wstęp
Link Dodaj komentarz »